darmowa dostawa od 200,00 zł
14 dni na zwrot
Wysyłka w 1-2 dni
2023-03-20

Smog, ozon, metale ciężkie i inne substancje chemiczne – jak zanieczyszczenia powietrza wpływają na kondycję naszej skóry?

Smog, ozon, metale ciężkie i inne substancje chemiczne – jak zanieczyszczenia powietrza wpływają na kondycję naszej skóry?

Środowisko, w którym żyjemy na co dzień jest ogromnie zanieczyszczone. W powietrzu, którym oddychamy, unosi się nie tylko popularny smog, o którym tak wiele się mówi, ale również metale ciężkie, ozon, toksyny, bakterie i wiele innych. Niestety, nasza skóra nie zawsze jest w stanie sobie z nimi poradzić. Mają one na nią okropnie zły wpływ. Może się ona przesuszać, podrażniać, odwadniać. Dodatkowo zanieczyszczenia te przyśpieszają starzenie się skóry, mogą być przyczyną powstawania stanów zapalnych i innych problemów dermatologicznych. Więcej o tym jak smog wpływa na skórę, a także co dzieje się z nią wskutek oddziaływania na nią ozonem lub metalami ciężkimi znajdziecie w dalszej części tego artykułu. Koniecznie zostańcie z nami do końca. Gwarantujemy, że warto.

Smog – co to jest?

Smog to nic innego jak mieszanina ogromnej ilości pyłów zawieszonych, które znajdują się w powietrzu. W smogu znajdziemy ozon, metale ciężkie, drobiny sadzy węglowej, różnego rodzaju tlenki, a także groźne dla zdrowia wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne. Stężenie smogu w naszym kraju rośnie w miesiącach jesienno-zimowych, kiedy korzystamy z ogrzewania. Jego ilość w powietrzu zwiększa również transport drogowy oraz produkujące ciepło elektrociepłownie. Smog tworzy się w powietrzu, kiedy dni są bezwietrzne oraz wilgotne. Bardzo często towarzyszy mu mgła, która po skropleniu osiada na ludzkiej skórze, dla której nie jest ona bezpieczna.

Jak smog wpływa na nasze zdrowie i zdrowie naszej skóry?

WHO uznało w 2013 roku, że wchodzące w skład smogu pyły zawieszone mają fatalny wpływ zarówno na nasze zdrowie, jak i na kondycję naszej skóry. Zaliczane do kancerogenów pyły zawieszone mogą:

  • mieć bezpośredni wpływ na zwiększenie zachorowalności na raka płuc,
  • zwiększać ryzyko zachorowania na czerniaka, czyli nowotwór skóry,
  • uszkadzać nasz układ oddechowy,
  • niszczyć nasz układ krążeniowy,
  • uszkadzać naturalną barierę ochronną naszej skóry, czyli jej płaszcz hydrolipidowy, o którym pisaliśmy szerzej w TYM ARTYKULE (koniecznie się w nim zapoznajcie),
  • przyśpieszać starzenie się skóry,
  • powodować stres oksydacyjny,
  • nasilać łuszczycę, trądzik, a także intensywność atopowego zapalenia skóry,
  • obniżać odporność skóry na różnego rodzaju podrażnienia mechaniczne i chemiczne,
  • sprawiać, że nasza cera staje się szara, przygaszona, pozbawiona swojego naturalnego blasku i świeżości,
  • podrażniać naskórek,
  • być przyczyną pojawiania się na skórze stanów zapalnych.
  • obniżać samoregenerujące właściwości skóry,
  • sprzyjać tworzeniu się na powierzchni skóry nowych blizn, przebarwień, plam pigmentacyjnych.

Ciekawostka! Smog, który znamy w Polsce to nie jedyny rodzaj smogu, z jakim spotkacie się na świecie. W okolicach Kalifornii możecie spotkać smog typu Los Angeles tj. smog fotochemiczny, który tworzy się wskutek reakcji zachodzącej pod wpływem promieniowania słonecznego oraz bardzo wysokich temperatur.

Jakie inne substancje chemiczne są toksyczne dla ludzkiej skóry?

Najbardziej toksyczne i niebezpieczne dla ludzkiej skóry substancje to te o małych cząsteczkach, które są w stanie wnikać w głębsze warstwy skóry. Wśród takich substancji są na przykład:

  • dym papierosowy,
  • WWA (wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne)
  • LZO (lotne związki organiczne), które znajdziecie w niektórych farbach do ścian, w klejach budowlanych, tynkach, środkach na mole, odświeżaczach powietrza w sprayu i wielu innych. Co ciekawe, aż 73% związków zaliczanych LZO to związki uznawane za substancje mogące być przyczyną chorób nowotworowych.

Ozon i jego wpływa na kondycję ludzkiej skóry

Ozon to tzw. alotropowa, trójatomowa odmiana tlenu, której chemiczna nazwa to O3. Ozon działa utleniająco. Składa się one dokładnie z 3 cząsteczek tlenów, stąd też nazwa O3. I choć ma on szereg pozytywnych zastosowań, ponieważ:

  • jest on wykorzystywany między innymi do uzdatniania wody pitnej,
  • służy do ozonowania, tj. dezynfekcji pomieszczeń szpitalnych i nie tylko
  • w atmosferze ozon pochłania część szkodliwego promieniowania UVA oraz UVB, działając na zasadzie zbliżonej do działania filtra,

nie można zapomnieć o jego toksyczności. Ozon, który znajduje się w troposferze uznawany jest bowiem za substancję, która zanieczyszcza atmosferę. Jest go w powietrzu najwięcej w miesiącach ciepłych, od maja do sierpnia. Ten zły, znajdujący się w dolnej warstwie atmosfery ozon:

  • może niestety potęgować problemy z astmą oraz dusznościami, a dodatkowo podrażniać i uszkadzać nasze drogi oddechowe,
  • sprzyjać bólom głowy,
  • zwiększać ilość uderzeń serca na minutę, czyli podnosić puls.

To jednak nie wszystko. Ma też również fatalny wpływ na kondycję i jakość naszej skóry, ponieważ ozon utlenia lipidy oraz przyśpiesza proces starzenia się naszej skóry, który jest efektem wywołanego przez ozon stresu oksydacyjnego. Warto w tym miejscu nadmienić, że ozon w powietrzu będzie sprzyjał podrażnieniom skóry, alergiom, egzemie, łuszczycy, a także AZS.

WAŻNE! Stres oksydacyjny, o którym wspominaliśmy już w kontekście ozonu oraz smogu to podstawowy, negatywny skutek wpływu zanieczyszczeń powietrza na naszą skórę. Pojawia się on w momencie, w którym występuje nierównowaga pomiędzy produkcją a neutralizacją wolnych rodników produkowanych w naszym organizmie. W momencie, w którym w naszym organizmie pojawia się więcej wolnych rodników (wskutek oddziaływania na niego przez zanieczyszczenia), organizm nie jest w stanie sobie z nimi poradzić samoczynnie i wówczas mamy do czynienia z tzw. stresem oksydacyjnym. Zbyt duża ilość wolnych rodników w organizmie niszczy znajdujące się w skórze i odpowiedzialne za jej młody, piękny wygląd włókna kolagenowe. Stres oksydacyjny wiąże się również z wolniejszą regeneracją naszego naskórka oraz uszkodzeniem jego bariery hydrolipidowej.

Metale ciężkie w powietrzu – czy niszczą naszą skórę?

Mogą mieć one na nią zły wpływ. Ołów, kadm, arsen, rtęć, nikiel, a także pallad to metale ciężkie, które znajdują się w powietrzu i są dla nas toksyczne – jeżeli jesteśmy na nie narażeni długotrwale, a nasz organizm ich nie wydala (może dojść do zatrucia). Jeśli mamy z nimi kontakt jednorazowy, nie powinniśmy obawiać się o ich negatywny wpływ na nasze zdrowie lub zdrowie naszej skóry.

Pamiętajcie, że do zatruć metalami ciężkimi nie dochodzi zbyt często. Są to raczej pojedyncze przypadki, które dotykają osób pracujących w branży przemysłowej. Możecie być spokojni!

Wracając do tematu, jak metale ciężkie wpływają na skórę?

  1. Sprzyjają alergiom i podrażnieniom. W ich efekcie może pojawiać się wysypka, pęcherze, świąd, łuszczenie się skóry i jej pękanie.
  2. Niszczą białka, które są podstawowym budulcem naszej skóry.
  3. Pozbawiają nas znajdujących się w skórze naturalnie kolagenu oraz elastyny.
  4. Przyśpieszają starzenie się skóry.
  5. Mogą potęgować trądzik i sprzyjać tworzeniu się na powierzchni skóry nowych niedoskonałości.
  6. Sprawiają, że skóra wiotczeje i traci naturalny blask.

Zanieczyszczenia powietrza a atopowe zapalenie skóry

Atopowe zapalenie skóry to schorzenie zaliczane do przewlekłych chorób alergicznych, które mają tendencję do nawracania i których nie da się wyleczyć. Wynika to z faktu, że skóra osób z AZS różni się nieco w budowie od skóry osób, które z tym problemem się nie borykają. AZS w ciągu roku wycisza się i zaognia. Zwykle problem zaostrza się zimą, kiedy skóra musi poradzić sobie z przesuszeniem spowodowanym ogrzewaniem, suchym powietrzem w mieszkaniu, a także z wysokim stężeniem zanieczyszczeń w powietrzu, takich jak np. smog. Oczywiście, stosując odpowiednią pielęgnację, osoby z atopowym zapaleniem skóry są w stanie maksymalnie wydłużyć okresy bez zaognienia problemu, jednak prawdopodobnie nigdy nie pożegnają się one z problemem na stałe.

Dlaczego osoby z AZS są tak bardzo podatne na różnego rodzaju podrażnienia i alergie spowodowane zanieczyszczeniami powietrza (smogiem, metalami ciężkimi, ozonem i nie tylko)? Odpowiedź jest prosta. Płaszcz hydrolipidowy ich skóry nie działa poprawnie. Zamiast bariery, która powstrzyma zanieczyszczenia z powietrza, przypomina on sitko, które te zanieczyszczenia przepuszcza i pozwala im bezpośrednio działać na skórę. W efekcie skóra na ciele i twarzy staje się jeszcze bardziej boląca, jeszcze bardziej sucha, silnie podrażniona, pękająca i niemiła w dotyku.

Dym papierosowy niszczy skórę – czy to prawda?

Oczywiście, że tak. Chyba nie ma wśród nas osoby, która nie słyszałaby nigdy w życiu o skórze palacza lub o zmarszczkach palacza, którym notabene poświęciliśmy na naszym blogu odrębny artykuł Zmarszczki palacza – możesz je mieć, nawet jeśli nie palisz!. W składzie dym tytoniowego jest blisko 4000 substancji chemicznych, które mają okropny wpływ na naszą skórę. Poza tym, że osoby palące i osoby, które z nimi żyją, mają skóry pozbawione blasku, poszarzałe, przygaszone i ziemiste, mają oni także większą skłonność do cierpienia na trądzik różowaty. U osób palących częściej występuje rumień, a na powierzchni ich skóry pojawiają się nierzadko nieestetyczne, rozlane przebarwienia. Skóra, na którą regularnie oddziałuje dym tytoniowy jest sucha, szorstka, łuszczy się, szybciej wiotczeje. Dodatkowo, zawarte w dymie tytoniowym arsen i kadm, a także inne metale ciężkie przyśpieszają proces starzenia się skóry. Myślicie, że to wszystko? Jasne, że nie! Dym papierosowy:

  • uszkadza płaszcz lipidowy ludzkiej skóry, przez co jej bariera ochronna nie funkcjonuje poprawnie,
  • nasila problemy skórne, takie jak łuszczyca, trądzik, egzema, a także omawiane już w tym artykule atopowe zapalenie skóry,
  • sprawia, że rany na ciele gorzej i przede wszystkim wolniej się goją – tyczy się to zarówno tych małych ranek, zadrapań czy pryszczy, jak i tych wielkich ran, np. pooperacyjnych.

Dym papierosowy, smog, ozon, metale ciężkie – czy jesteśmy w stanie jakkolwiek chronić naszą skórę przed znajdującymi się w powietrzy zanieczyszczeniami?

Niestety, smog czy metale ciężkie w powietrzu to coś, czego nie jesteśmy w stanie sami, na własną rękę się pozbyć. Nie możemy uciec od smogu, schować się w domu i nie wychodzić. Jeśli chcemy w miarę normalnie funkcjonować, tak czy siak będziemy mieć kontakt z silnie zanieczyszczonym powietrzem, a zaznaczmy w tym miejscu, że nasz kraj – Polska – to jeden z najbardziej zanieczyszczonych krajów na terenie całej Europy. Jak zatem dbać o skórę, aby smog, metale ciężkie i dym tytoniowy nie niszczyły jej AŻ TAK BARDZO? Oto nasze sposoby!

Oczyszczanie skóry

Solidne, dokładne i maksymalnie precyzyjne oczyszczanie skóry ważne jest zawsze, jednak w dni, kiedy poziom smogu i innych pyłów w powietrzu jest wysoki, jest ono jeszcze ważniejsze. Warto od razu po powrocie do domu – czy to ze szkoły czy pracy – umyć twarz i pozbyć się wszystkiego, co się do niej w ciągu dnia przykleiło. Oczywiście do oczyszczania twarzy polecamy Wam wybierać delikatne preparaty – pianki do twarzy, emulsje do twarzy lub lekkie żele do mycia twarzy – które nie uszkodzą Waszego i tak już ledwo dającego radę płaszcza lipidowego skóry. W tej roli świetnie sprawdzi się np. Samarite Supreme Cleanser prebiotyczny żel dla oczyszczenia twarzy, który nie pozbawia naszej skóry jej naturalnego pH.

Wzmacnianie skóry

Warstwa ochronna skóry ma ją – jak sama nazwa może wskazywać – chronić. Jeżeli jednak sama jest wadliwa, nie będzie ona w stanie chronić naszej skóry przed smogiem, dymem papierosowym czy innymi, znajdującymi się w powietrzu zanieczyszczeniami. Jeśli więc chcemy ochronić naszą skórę przed szkodliwym oddziaływaniem na nią smogu, metali ciężkich i nie tylko – musimy zadbać o jej warstwę ochronną. W tym celu polecamy Wam stosowanie kosmetyków natłuszczających, otulających, o działaniu regeneracyjnym. Świetnie sprawdzą się w tym wypadku kosmetyki z dodatkiem lipidów, a także emolienty. Jeśli Wasza skóra potrzebuje wzmocnienia, koniecznie przetestujcie Samarite Supreme Balm wielozadaniowy lipidowy balsam do ciała i twarzy. Ten produkt jest genialny!

Antyoksydanty w pielęgnacji

Stres oksydacyjny, o którym pisaliśmy już w tym artykule kilka akapitów wcześniej, a który jest efektem oddziaływania na naszą skórę znajdujących się w powietrzu zanieczyszczeń, jest jednym z podstawowych czynników, które uszkadzają naszą skórę od środka, wpływając tym samym negatywnie zarówno na to jak ona wygląda, ale także na to czy jest ona zdrowa. Aby go zwalczyć, konieczne jest włączenie do pielęgnacyjnej – porannej i wieczornej - rutyny kosmetyków z przeciwutleniaczami.

Pamiętajcie również, aby antyoksydanty dostarczać swojej skórze nie tylko od zewnątrz, ale także od środka. Włączcie do swojej diety ciemnozielone, czerwone oraz czarne owoce i warzywa. Jest w nich naprawdę ogromna ilość antyoksydantów.

SPRAWDŹCIE: DLACZEGO STOSUJE SIĘ ANTYOKSYDANTY W KOSMETYKACH?

Ochrona przeciwsłoneczna

Silne promieniowanie słoneczne sprawia, że stężenie pyłów oraz toksyn zawieszonych w powietrzu staje się wyższe, gdyż mamy wówczas do czynienia ze smogiem fotochemicznym. Aby chronić naszą skórę przed tego typu smogiem warto włączyć do swojej pielęgnacji dobry krem przeciwsłoneczny z SPF50, np. krem do twarzy extra nawilżający SPF 50 AVA SKIN PROTECTION. Jego stosowanie w słoneczny, smogowy dzień jest nie tyle wskazane, co wręcz obowiązkowe.

Oczyszczanie powietrza

Oczyszczanie skóry to nie wszystko. Ważne jest także oczyszczanie powietrza – tego, na które mamy wpływ, czyli powietrza w naszym domu. W tym celu polecamy Wam zainwestować w dobry oczyszczacz powietrza z wysokiej jakości filtrami, które oczyszczą powietrze w Waszym dom nawet z najmniejszych drobinek zanieczyszczeń. Pamiętajcie też, aby regularnie kontrolować jakość powietrza w Waszym mieście i jeśli jest ona w danym dniu słaba – jest bezwietrznie, wilgotno, wszystkie samochody wyjechały akurat na ulicę – nie otwierajcie okien.

Sport

Mówi się, że sport to zdrowie, a sport na świeżym powietrzu to nowa jakość aktywności fizycznej. I oczywiście polecamy Wam uprawiać sport na zewnątrz przy dobrej jakości powietrza. Bieganie, rower, wspinaczka – jak najbardziej. Kiedy jednak alerty smogowe na Waszym oczyszczaczu i w Waszym telefonie pokazują, że powietrze jest w danym dniu fatalne, lepszym wyborem mogą okazać się ćwiczenia w domu, w którym posiadacie oczyszczacz powietrza. Wasza skóra Wam za to podziękuje.

Smog – nasza skóra go nie lubi

Podsumowując, nasza skóra nie lubi znajdującego się w powietrzu smogu, ozonu i innych zanieczyszczeń, jak chociażby metale ciężkie, z którymi chcąc nie chcąc mamy na co dzień do czynienia. Niestety, mają one na nią bardzo negatywny wpływ. Przyśpieszają starzenie, przesuszają, potęgują mnóstwo problemów, z którymi się borykamy (trądzik, egzema, AZS). I choć nie jesteśmy w stanie zniwelować naszych kontaktów z zanieczyszczeniami znajdującymi się w powietrzu do minimum, możemy jednak – na swój sposób – chronić naszą skórę przed nimi, np. poprzez odpowiednią, antysmogową i bogatą w antyoksydanty pielęgnację, dietę pełną czerwonych i ciemnozielonych warzyw oraz po prostu zdrowe życie, w którym każdego dnia dbamy o to czym oddychamy i świadomie wybieramy formy aktywności, które będą dobre dla naszego ciała i naszej… SKÓRY.            

Polecane

Zaufane Opinie IdoSell
4.83 / 5.00 3378 opinii
Zaufane Opinie IdoSell
2024-03-02
Szybko i przyjemnie
2024-02-27
Wszystko ok, polecam.
pixelpixelpixelpixelpixelpixelpixelpixelpixelpixelpixelpixelpixelpixelpixelpixelpixel